Jak wrĂłcić do formy sprzed ciąży? Chwyć za kettlebells! : 22.10.2017

Ciąża jest dla każdej kobiety wyzwaniem – emocjonalnym i fizycznym. To stan ekstremalny – hormony szaleją, ciało bardzo szybko się zmienia, z czym części kobiet trudno się pogodzić. Nie możemy już robić wszystkiego co chcemy, a dotychczasowe treningi okazują się niemożliwe przez wzgląd na bezpieczeństwo, zdrowie oraz ograniczone możliwości ciała przyszłej mamy. Takim samym wyzwaniem staje się powrót do formy po porodzie. Jednak przy odrobinie wiedzy i determinacji oraz wsparciu – trenera, ale i rodziny – możesz wypracować ciało jeszcze lepsze niż przed ciążą.

Jak szybko mogę wrócić do treningów?

Niemal każdego dnia słyszę szereg pytań ze strony świeżo upieczonych mam – „kiedy mogę zacząć trenować?”, „od jakich ćwiczeń rozpocząć?”, „jak często?”, „z jakim obciążeniem i intensywnością?”. Wówczas warto kierować się radami lekarzy, którzy zalecają, aby poczekać na powrót gospodarki hormonalnej do homeostazy, czyli do końca okresu połogu. Jak długo powinnaś się wstrzymać z treningami? W przypadku porodu naturalnego będzie to około 4 tygodni, natomiast po cesarskim cięciu to czas od 1,5 – 2 miesięcy. Jeśli po tym okresie wszystko jest w porządku, czujesz się dobrze, a lekarz nie zgłasza przeciwskazań – możesz zacząć wracać do ćwiczeń.

Swoje pierwsze treningi rozpoczęłam 4 tygodnie po porodzie. Jednak nie było to łatwe. Rozpoczęłam od treningu ogólnorozwojowego, który był dla mnie ogromnym wyzwaniem – pomimo bardzo dużej aktywności przed, jak i w trakcie ciąży. Okazało się, że kłopotem był nawet zwyczajny przysiad. Osłabienie mięśni grzbietu, pośladkowych i brzucha powodowały, że czułam się Ĺşle w swoim ciele i było mi zwyczajnie smutno. Nie chciałam tego zaakceptować i 3 miesiące po porodzie rozpoczęłam treningi z kettlebells (odważnikami kulowymi), które wreszcie ruszyły mnie z miejsca!

Wcześniej ćwiczyłam przez dwa miesiące w domu. Musiałam odpuścić bieganie z uwagi na ból kolan. Skakanie na skakance, nie przynosiło zbyt dużych efektów. Mimo karmienia piersią i bardzo zdrowej diety oraz ciągłego szukania alternatyw w kolejnych aktywnościach fizycznych, waga spadała powoli.

 

Mamo! Chwyć za kettlebells!

Dopiero treningi z kettlebells spowodowały wyraĹşne zmiany w sylwetce i sile mojego ciała. Poczułam ogromną różnicę – zredukowałam wagę, ciało stało się ubite, jędrne. Ramiona zmalały, a i na brzuchu pojawiły się zarysy mięśni. Wtedy postanowiłam w pełni postawić na ten rodzaj treningów opanowując kolejne i kolejne ćwiczenia z odważnikami.

Kettlebells są dla każdego. Jednak to, co je wyróżnia spośród pozostałych alternatywnych przyborów, hantli, ciężarków, to szybki efekt treningu, widoczny w całym ciele. Kettlebells aktywują bowiem niemal wszystkie partie mięśniowe, podczas ruchu nie można wyizolować jednej, wybranej grupy mięśniowej. Dzięki temu poprawia się wydolność organizmu, siła mięśni, koordynacja ruchowa, wytrzymałość.

Wszechstronność treningu z kettlami została doceniona na całym świecie, stosuje się je w treningu dla żołnierzy, czy policjantów, ale także w popularnym w Polsce crossficie i treningu funkcjonalnym Kettlebells święcą triumfy.

Warto, aby trening z kettlebells zacząć pod okiem specjalisty – trenera. Warto wybrać się na kilka treningów personalnych lub na konsultację. Ćwiczenia z kettlami angażują całe ciało, są niezwykle skuteczne, ale aby były dla Ciebie w pełni bezpieczne, należy zadbać o technikę. Właściwy chwyt odważnika, postawa ciała, prawidłowy tor ruchu. W wielu klubach w Polsce znajdziesz treningi grupowe z wykorzystaniem odważników kettlebells. SprawdĹş czy w Twoim mieście organizowane są takowe i zapisz się, spróbuj!

Nie obiecuję Ci, że będzie lekko – nie będzie. Ale gwarantuję Ci, że Twój wysiłek nie pójdzie na marne i efekty na które czekasz zauważysz szybciej niż możesz się spodziewać. Kobieta silna to kobieta pewna siebie! I nie daj sobie wmówić, że kettlebells nie są dla kobiet, że za bardzo się „rozrośniesz”. To bzdura! Mięsnie i owszem – będą widoczne, ale nie stracisz swojej kobiecości, wręcz przeciwnie – tylko ją podkreślisz.

 

Jeśli masz pytania bądĹş wątpliwości lub potrzebujesz porady – pisz śmiało. Mama najlepiej zrozumie obawy innej mamy 😉

 

Znajdziesz mnie na:

Facebooku: https://www.facebook.com/gosia84albin/

Instagramie: https://www.instagram.com/kettlebell_albin/


Powrót

Komentarze

Dodaj komentarz

Nick:

Komntarz:

NEWSLETTER

Dołącz do naszego newslettera i otrzymuj nasze najnowsze oferty i promocje.

Dołącz do newsletter