Gosia Albin wrĂłciła ze złotem! I miejsce na Mistrzostwach Świata Kettlebell Lifting IGSF 2017 : 14.10.2017

Nadszedł czas podsumowań Mistrzostw Świata IGSF w greckim LOUTRAKI!
Przygotowania do tych Mistrzostw trwały 3 miesiące. Nie odpuściłam żadnego treningu rozpisanego przez trenera. Forma była zadowalająca. Wiedziałam, że jadę po medal. Marzył mi się złoty

Ostatnie 2 tygodnie przed wyjazdem były niezwykle stresujące. Doznałam kontuzji mięśni grzbietu. Do samego wyjazdu ciężko pracował ze mną zespół osteopatów od Rehealthy Klinika Zdrowia Arkadiusz Martyniuk oraz @michaldzierzgwa. Gdyby nie ich pomoc, wynik mógłby być zupełnie inny. Dlatego wielkie słowa podziękowań dla nich. Polecam tych specjalistów!!!


Kolejnym wyzwaniem było zbicie wagi do -60kg. Zawirowania hormonalne, które pojawiły się w ostatnim miesiącu przygotowań sprawiły, że na tydzień przed zawodami waga pokazywała 63,5 kg. I tutaj dziękuję Sportowy Dietetyk - Justyna Mizera za mądre prowadzenie dietetyczne bez wprowadzania radyklanych zmian żywieniowych, analizując codziennie moje zmagania z wagą. Jeśli jeszcze się zastanawiacie czy żywienie ma wpływ na wynik to mówię Wam, że olbrzymi. Dziękuję Justyna!!!!!


Po przylocie na miejsce okazało się, że powietrze jest zupełnie inne niż w Polsce. Było duszno. Był to czynnik determinujący wyniki wszystkich zawodników.
Kolejnym czynnik, który wpływa na rezultat to stres. Na zawodach tej rangi nie da się tego wykluczyć. Na szczęście finał okazał się dla mnie bardzo sczęśliwy i udało się pokonać wszystkie rywalki zdobywając tym samym tytuł mistrzyni świata w konkurencji Snatch 16kg w kategorii wagowej -60kg.


Dziękuję również całej drużynie Szwecji za doping. Niezwykle porywający i głośny. To są wspaniałe chwile kiedy dzięki innym zawodnikom nie poddajesz się wręcz motywujesz jeszcze bardziej. Wspaniała atmosfera!!! Bardzo się cieszę , że mogłam poznać wspaniałych zawodników z wielu krajów: Irlandia, Szkocja, Anglia, Walia, Szwecja, Norwegia, Dania, Australia, Włochy, Brazylia, Białoruś, Ukraina, Uzbekistan, Niemcy, Rosja. Kettlebell Sport jest coraz bardziej popularny na całym świecie. Polska również udowodniła, że należy się z nią liczyć w wielkiej stawce. To znakomita wiadomość.


Chciałabym podziękować mojej reprezentacji:
Anna Borkowska –srebro w konkurencji snatch 16kg Open oraz złoto w Weteranach, waga 60-70kg. to z Tobą zaczynałam swoja przygodę z tym sportem. Zawsze będzie dużym zaszczytem móc z Tobą rywalizować jak i Ciebie dopingować.
Iwona Szymaniak –srebro w konkurencji snatch 16kg , waga +70kg. niezwykle utalentowana osoba, która podobnie jak ja szybko zakochała się w tym sporcie i odnośi sukces za sukcesem. Tak dalej Iwona!!!
Tomasz Szuliński- debiutant na arenie międzynarodowej i od razu zdobywa srebro w swojej kategorii wagowej + 90kg , konkurencja długi cykl oburącz 2x 24kg. Brawo Tomek, jesteś naszym polskim odkryciem.
Andrzej Michałowski– 63 lata, złoto w konkurencji długi cykl oburącz 2 x 16kg. Jesteś dla nas inspiracją!! Dziękuję za Twoja postawę godną naśladowania!
Małgorzata Michałowska-Dąbrowiak- miałaś największą konkurencję to zanczy że ten sport naprawdę się szybko rozwija i coraz więcej osób go trenuje. Gratuluję występu. Jestem pewna , że jeszcze nie jeden medal uda Ci się zdobyć.
Mój wyjazd na te mistrzostwa nei byłby możliwy gdyby nei wsparcie sponsorów, którzy dostrzegli potencjał w tej dyscyplinie jak również w mojej osobie. Dziękuję firmie Ptak Warsaw Expo oraz GO Active SHOW że dali mi drugą szansę po nieudanym występie w zeszłym roku w Turynie. To była wielka lekcja pokory i wyciągnięcia wniosków. Tym razem nie zawiodłam Was. Jeszcze raz Dziękuję.


Dziękuję firmie:
- Diet4u za zbilansowane posiłku, bez których robienie wagi nie byłoby możliwe.
- Fitshape Polska oraz NeoLife Poland– za suplementację, dzięki której regeneracja organizmu po ciężkich i wyczerpujących treningach była dużo szybsza.
- Reebokk za stroje.
Dziękuję mojemu trenerowi Ivan Denisov- za wiarę w moje możliwości, przygotowanie oraz wsparcie podczas zawodów. Jestem pewna , że to dopiero początek naszego sukcesu. Trzeba dalej ciężko trenować i stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej.Jakie kolejne wyzwanie ? Zdecydujemy już niedługo.
Sukces ma wiele twarzy. Profesjonalny poziom zawsze wiąże się z praca wielu fachowców. Tutaj jest podobnie. Gdyby nie mój team szkoleniowo- medyczny tego sukcesu by nie było. Dziękuję jeszcze raz wszystkim osobom wspierającym.
Nie można pominąć podziękowania dla mojego męża Paweł Pawel Albin, rodziny oraz przyjaciół. Gdyby nie Wy nie byłoby tego sukcesu!!!
Pozdrawiam przyjaciół ze wszystkich krajów, których miałam przyjemność poznać. Mam nadzieje, że zobaczymy się wkrótce na kolejnych zawodach np. w Polsce 🙂 Życzę wszystkim dalszych sukcesów i nowych rekordów!!!

Dziękuję każdej osobie za gratulacje. Bardzo się cieszę ze jest tyle osób które śledzi moje zmagania sportowe. I że dla wielu z Was jestem inspiracją do pracy nad sobą i zmianą swojego życia. Wiem jedno - warto spróbować!!!

 

Gosia Albin


Powrót
NEWSLETTER

Dołącz do naszego newslettera i otrzymuj nasze najnowsze oferty i promocje.

Dołącz do newsletter